No moi mili; powaga sytuacji powagą sytuacji ale z tymi decyzjami to poszło chyba ciut za daleko. Tego typu tragedia z pewnością nie może pozostać obojętna, jednak zazwyczaj w takich przypadkach planów się w ostatniej chwili nie zmienia. O ile mi wiadomo etykieta nakazywałaby uczcić pamięć tragicznie zmarłych minutą ciszy a sama impreza powinna przebiegać spokojniej. Pomijając aspekt ekonomiczny bo z pewnością organizatorzy jakichś zakupów już dokonali (catering), to powiedzcie mi jakie było Wasze zdanie i jak wypowiadaliście się na temat świętej pamięci Prezydenta i jego współpracowników przed tą tragedią?
Hipokryzja, dziękuję dobranoc.
Hipokryzja, dziękuję dobranoc.